Jak donosi „Rzeczpospolita”, problematyczne zagadnienie dotyczy osób, które opuściły nasz kraj i utraciły rezydencję podatkową, a więc ich miejscem zamieszkania nie jest już Polska. Niejednokrotnie jednak osiągają tu jakieś dochody (np. z najmu), z których muszą się rozliczyć. Zgodnie z roz ... Najciekawsze informacje ze świata - nie szukaj w wyszukiwarkach - wejdź na livnet i dowiedz się co ciekawego możesz znaleźć w internecie" />
Właściwość US problemem nierezydentów
2029-08-20 08:00:00

Reklama:


Właściwość US problemem nierezydentówWłaściwość US problemem nierezydentów Podatnicy, którzy utracili status polskiego rezydenta, ale ciągle mają jakieś zobowiązania wobec fiskusa, często zachodzą w głowę, który urząd jest dla nich właściwy. Naprzeciw temu problemowi nie wychodzą niestety przepisy, które nie określają jednoznacznie gdzie trzeba się udać z daną sprawą. < style="float:right;margin-left:10px"> Jak donosi „Rzeczpospolita”, problematyczne zagadnienie dotyczy osób, które opuściły nasz kraj i utraciły rezydencję podatkową, a więc ich miejscem zamieszkania nie jest już Polska. Niejednokrotnie jednak osiągają tu jakieś dochody (np. z najmu), z których muszą się rozliczyć. Zgodnie z rozporządzeniem ministra finansów z 22 sierpnia 2005 r. w sprawie właściwości organów podatkowych, sprawy podatkowe nierezydentów są załatwiane w określonych przez rozporządzenie placówkach, oddelegowanych do zajmowania się obsługą petentów w tym zakresie. Z sygnałów, które docierają do redakcji dziennika wynika jednak, że fiskus stosuje tu różne interpretacje. Urzędy lokalne, właściwe dla podatników przed wyjazdem z kraju, stwierdzają swoją niewłaściwość i odsyłają zeznania do urzędów dla nierezydentów, te z kolei przesyłają je do placówek lokalnych. W rezultacie panuje chaos, a dokumenty podatników miesiącami potrafią krążyć między urzędami. W niektórych sytuacjach sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, bowiem zdarza się, że właściwe dla nierezydenta są dwie różne placówki. Tak dzieje się np. w przypadku osób, które wynajmują w Polsce mieszkanie. Zaliczki na podatek muszą odprowadzi do urzędu lokalnego, natomiast zeznanie roczne musi już trafić do urzędu właściwego dla spraw nierezydentów. Nie trudno się domyślić, kto na tym zamieszaniu traci najbardziej. Fiskus niejednokrotnie zarzuca podatnikom niewywiązanie się z obowiązków i żąda odsetek za zwłokę. Jeśli bowiem podatek trafi na konto np. urzędu lokalnego, a ten uzna się za niewłaściwy, odsetek może żądać urząd dla nieryzydentów. I odwrotnie, jeśli pieniądze powędrują na rachunek urzędu dla nierezydentów, podatnika mogą spotkać sankcje ze strony urzędu lokalnego. Bywa i tak, że podatnicy zostają poinformowani o toczącej się już w ich sprawie egzekucji W odpowiedzi na zapytanie dziennika, MF wyjaśniło jak należy ustalić właściwy urząd: „osoba, która nie ma już miejsca zamieszkania na terytorium Polski, ale w dalszym ciągu uzyskuje dochody podlegające w Polsce opodatkowaniu na zasadach ogólnych, np. dochody z pracy, powinna te dochody rozliczyć w zeznaniu podatkowym składanym zgodnie z art. 45 ust. 7 ustawy (tj. jeżeli zamierza opuścić terytorium Polski przed terminem złożenia rocznego zeznania, zeznanie składa do urzędu skarbowego właściwego w sprawach opodatkowania osób zagranicznych przed opuszczeniem Polski)”. Powyższa odpowiedź nie czyni niestety sytuacji jaśniejszą. Szczęśliwie jednak resort informuje również, że zagadnienia związane z ustalaniem właściwości urzędów zostaną uregulowane wraz z nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. W świetle nowych przepisów, nierezydenci będą rozliczać się wyłącznie w urzędach skarbowych właściwych dla spraw opodatkowania osób zagranicznych. Nowe regulacje maja obowiązywać od 1 stycznia 2009 r.