Ograniczaja lekarzom dostep do specjalizacji
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
W Polsce ograniczana jest liczba tzw.
miejsc rezydenckich, które umożliwiają lekarzom odbywanie
specjalizacji bez przeszkód ze strony pracodawcy - informuje
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL) w liście do Rzecznika
Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego.
OZZL chce, aby RPO zabrał głos w tej sprawie i udzielił
związkowcom moralnego wsparcia w działaniach mających na celu
ułatwienie młodym lekarzom zdobywanie specjalizacji.
Związek przypomina w liście, że w przypadku rezydentury, lekarz
odbywający specjalizację otrzymuje wynagrodzenie z budżetu
państwa, co powoduje, że może on odbywać staże szkoleniowe bez
obciążania swego pracodawcy.
}
O ilości miejsc rezydenckich decyduje minister zdrowia. (...)
Istnieje przy tym prosta zależność: mało miejsc rezydenckich -
mało lekarzy odbywających specjalizację - mało specjalistów. Ten
etap można by porównać do etapu ograniczania liczby osób
kwalifikowanych do aplikacji w przypadku zawodów prawniczych -
ocenia OZZL.
Według związku ograniczanie dostępu lekarzy do specjalizacji
powoduje także Państwowy Egzamin Specjalizacyjny (PES).
Od kilku lat obserwujemy zjawisko coraz mniejszej liczby osób
pomyślnie zdających PES, prowadzony w formie egzaminu testowego,
zwłaszcza w niektórych specjalizacjach. Zgodnie z powszechną
opinią lekarzy, przyczyną tych coraz gorszych wyników nie jest
obniżający się poziom wykształcenia osób przystępujących do
egzaminu, ale fatalny sposób przeprowadzania egzaminu, jego
konstrukcji i weryfikacji - czytamy w liście OZZL.
W tym roku czara goryczy lekarzy zdających PES przelała się i
postanowili oni rozpocząć bój o zmianę sposobu przeprowadzania
egzaminów specjalizacyjnych i w ogóle kształcenia w ramach
specjalizacji lekarskich. W tym celu powołali odpowiednie
stowarzyszenie - dodają związkowcy.
OZZL skierował w tej sprawie pismo do minister zdrowia Ewy
Kopacz. Lekarze proszą ją o spotkanie i zaznaczają, że
przygotowali propozycje zmian. W ich ocenie, istnieje pilna
potrzeba zmiany sposobu przeprowadzania PES oraz sposobu
funkcjonowania Centrum Egzaminów Medycznych.
}
Państwo (rząd) ma interes, aby specjalistów było mniej, bo
zmniejsza się szansę lekarzy (niespecjalistów) na wyjazd z kraju.
Określone grono specjalistów ma interes, aby specjalistów było
mniej, bo zmniejsza się konkurencję w danej dziedzinie - czytamy
w liście OZZL do Kopacz.
Także według Naczelnej Rady Lekarskiej medyczny egzamin
specjalizacyjny z zakresu chorób wewnętrznych, którego w sesji
jesiennej nie zaliczyło 47% młodych lekarzy, był wadliwe
przygotowany.
Rada podkreśliła w piątek, że jest zaniepokojona przebiegiem
egzaminu. Po szczegółowej analizie sprawy NRL stwierdza, że fakt
niezaliczenia egzaminu przez 47% zdających spowodowany był
wadliwym jego przygotowaniem. W związku z tym NRL zwraca się do
ministra zdrowia o spowodowanie niewliczania tego egzaminu do
maksymalnej liczby egzaminów, które można powtarzać - czytamy w
stanowisku Rady.
TAGI: lekarze, rpo
0000-00-00 00:00:00
Reklama:
W Polsce ograniczana jest liczba tzw.
miejsc rezydenckich, które umożliwiają lekarzom odbywanie
specjalizacji bez przeszkód ze strony pracodawcy - informuje
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL) w liście do Rzecznika
Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego.
OZZL chce, aby RPO zabrał głos w tej sprawie i udzielił
związkowcom moralnego wsparcia w działaniach mających na celu
ułatwienie młodym lekarzom zdobywanie specjalizacji.
Związek przypomina w liście, że w przypadku rezydentury, lekarz
odbywający specjalizację otrzymuje wynagrodzenie z budżetu
państwa, co powoduje, że może on odbywać staże szkoleniowe bez
obciążania swego pracodawcy.
}
O ilości miejsc rezydenckich decyduje minister zdrowia. (...)
Istnieje przy tym prosta zależność: mało miejsc rezydenckich -
mało lekarzy odbywających specjalizację - mało specjalistów. Ten
etap można by porównać do etapu ograniczania liczby osób
kwalifikowanych do aplikacji w przypadku zawodów prawniczych -
ocenia OZZL.
Według związku ograniczanie dostępu lekarzy do specjalizacji
powoduje także Państwowy Egzamin Specjalizacyjny (PES).
Od kilku lat obserwujemy zjawisko coraz mniejszej liczby osób
pomyślnie zdających PES, prowadzony w formie egzaminu testowego,
zwłaszcza w niektórych specjalizacjach. Zgodnie z powszechną
opinią lekarzy, przyczyną tych coraz gorszych wyników nie jest
obniżający się poziom wykształcenia osób przystępujących do
egzaminu, ale fatalny sposób przeprowadzania egzaminu, jego
konstrukcji i weryfikacji - czytamy w liście OZZL.
W tym roku czara goryczy lekarzy zdających PES przelała się i
postanowili oni rozpocząć bój o zmianę sposobu przeprowadzania
egzaminów specjalizacyjnych i w ogóle kształcenia w ramach
specjalizacji lekarskich. W tym celu powołali odpowiednie
stowarzyszenie - dodają związkowcy.
OZZL skierował w tej sprawie pismo do minister zdrowia Ewy
Kopacz. Lekarze proszą ją o spotkanie i zaznaczają, że
przygotowali propozycje zmian. W ich ocenie, istnieje pilna
potrzeba zmiany sposobu przeprowadzania PES oraz sposobu
funkcjonowania Centrum Egzaminów Medycznych.
}
Państwo (rząd) ma interes, aby specjalistów było mniej, bo
zmniejsza się szansę lekarzy (niespecjalistów) na wyjazd z kraju.
Określone grono specjalistów ma interes, aby specjalistów było
mniej, bo zmniejsza się konkurencję w danej dziedzinie - czytamy
w liście OZZL do Kopacz.
Także według Naczelnej Rady Lekarskiej medyczny egzamin
specjalizacyjny z zakresu chorób wewnętrznych, którego w sesji
jesiennej nie zaliczyło 47% młodych lekarzy, był wadliwe
przygotowany.
Rada podkreśliła w piątek, że jest zaniepokojona przebiegiem
egzaminu. Po szczegółowej analizie sprawy NRL stwierdza, że fakt
niezaliczenia egzaminu przez 47% zdających spowodowany był
wadliwym jego przygotowaniem. W związku z tym NRL zwraca się do
ministra zdrowia o spowodowanie niewliczania tego egzaminu do
maksymalnej liczby egzaminów, które można powtarzać - czytamy w
stanowisku Rady.
TAGI: lekarze, rpo
Sprawdź jeszcze:
- Po raz osmy rozdano Nagrody im Cypriana Norwida
- Dane z Polski i USA lepsze od oczekiwań
- Interpretacje podatkowe chronią tylko podatnika?
- Banki centralne ustalą stopy procentowe
- Centernet chętny na częstotliwości radiowe 1800 MHz
- Walesa oto dlaczego przyjalem zaproszenie od Libertas
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Pażdziernik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Pażdziernik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń
- 2007 Grudzień
- 2007 Listopad
- 2007 Pażdziernik
- 2007 Wrzesien
- 2007 Sierpień
- 2007 Lipiec
- 2007 Czerwiec
- 2007 Maj
- 2007 Kwiecień
- 2007 Marzec
- 2007 Luty
- 2007 Styczeń
- 2006 Grudzień
- 2006 Listopad
- 2006 Pażdziernik
- 2006 Wrzesien