Szefowi PiS puszczaja nerwy
2009-06-10 09:32:00
Reklama:
- Formacja Jarosława Kaczyńskiego pogorszyła wynik z 2007 roku i po raz kolejny przegrywa. Widać już, że te napięcia, te ruchy tektoniczne wewnętrzne w PiS są bardzo silne. Ta partia buzuje wewnętrznie i widać też po wypowiedziach Jarosława Kaczyńskiego, że puszczają mu nerwy. Myślę, że ciekawym rozmówcą byłby dla niego psycholog - powiedział w programie Gość Radia Zet Sławomir Nowak.
Sławomir Nowak: : Dzień dobry i nie jest mi wstyd.
Monika Olejnik: : No bo pan nie pracuje w Radiu ZET, jest pan gościem, gościem nie jest wstyd, wstyd jest tylko pracować w Radiu ZET i dlatego Jarosław Kaczyński nie dostanie tej pracy. „Nie wiem czy to było zlecenie, czy wystąpienie pewnej części elektoratu Platformy Obywatelskiej, ale w każdym razie było to wydarzenie skandaliczne” – tak powiedział we wtorek prezes Kaczyński o napaści na panią Cugier-Kotkę, która wystąpiła w spocie PiS, a kiedyś była twarzą Platformy Obywatelskiej.
Sławomir Nowak: : No to są bardzo poważne oskarżenia ze strony Jarosława Kaczyńskiego. Nie wiem, czemu przypisywać tego rodzaju wypowiedzi – czy niestabilnej emocjonalności po przegranych wyborach, czy – bo to nie pierwsza tego typu wypowiedź – czy traktować ją poważnie.
Monika Olejnik: : No chyba poważnie: „domagam się od rządu, osobiście od premiera, od wicepremiera Schetyny od ministra sprawiedliwości Czumy, żeby sprawcy zostali schwytani i odpowiednio potraktowani”.
Sławomir Nowak: : Po pierwsze, od pierwszego dnia tej całej, dziwnej sprawy policja traktuje to bardzo poważnie. Osobiście, z polecenia premiera Schetyny, zajmuje się tą sprawą komendant Adam Mularz z Komendy Stołecznej Policji. Jest stały kontakt z panią Cugier-Kotką, natomiast problem polega na tym, że Pani Kotka znajduje więcej czasu na rozmowy z dziennikarzami niż na poinformowanie policji o zajściuSławomir Nowakpani Kotka znajduje więcej czasu na rozmowy z dziennikarzami niż na poinformowanie policji o zajściu. I w tym jest cały kłopot. Policja stara się jak może, natomiast pani Cugier-Kotka do tej pory nie złożyła zawiadomienia na policję o zajściu. Wokół całej tej sprawy jest całe mnóstwo jakiś dziwnych sytuacji i nieporozumień. Nawet dziennikarze, wychodząc tutaj do pani redaktor, słyszałem w TVN24, informację dziennikarską, iż przez całą sobotę i niedzielę wielu posłów i polityków PiS dzwoniło do dziennikarzy próbując zainteresować tą sprawą.
Monika Olejnik: : No nie, Jacek Kurski mówi, że nie, że trzymali w tajemnicy, żeby nie zrobić drugiej pani Sawickiej.
Sławomir Nowak: : No to odsyłam do dzisiejszych wypowiedzi właśnie w TVN24. Ja myślę, że próbuje się z tego zrobić sprawę polityczną i to jest zawstydzające dla tych, którzy próbują to zrobić.
Monika Olejnik: : No to ważne, czy to było zlecenie, czy „wystąpienie pewnej części elektoratu Platformy Obywatelskiej”.
Sławomir Nowak: : No to jest wypowiedź skandaliczna. My, w naszym interesie jest, aby tę sprawę wyjaśnić, natomiast musi być współpraca ze strony Cugier-Kotki. Cała ta sprawa wygląda bardzo dziwnie. Zachowanie pani Cugier-Kotki jest też bardzo dziwne, a polityków, którzy próbują zbić na tym kapitał polityczny jest zawstydzający.
Monika Olejnik: : Pani Cugier-Kotka dała żółtą kartkę Platformie Obywatelskiej, no i byłaby mocnym strzałem.
Sławomir Nowak: : Byłaby mocnym strzałem gdyby, mówimy już teraz o kampanii, nie o tym incydencie, który oczywiście miał, albo nie miał miejsca, bo trudno jest to dzisiaj powiedzieć. Natomiast mówiąc o kampanii wyborczej mogła być mocnym strzałem, natomiast była takim – powiedzmy – wystrzałem no, nie wiem, no niecelnym bardzo, dlatego że jest osobą niewiarygodną. Natychmiast media pokazały całą historię pani Cugier-Kotki, która pracując w Superstacji zakładała Jackowi Kurskiemu nogi, na jego nogi.
Monika Olejnik: : Nie tylko, Ryszardowi Kaliszowi też.
Sławomir Nowak: : Zachowywała się dosyć dziwnie i niestabilnie.
Monika Olejnik: : Myśli pan, że jak ktoś zakłada nogi komuś na kolana to się zachowuje dziwnie, niestabilnie?
Sławomir Nowak: : No myślę, że to nie jest standardowe zachowanie dla dziennikarza w jakiejś telewizji.
Monika Olejnik: : Ale ta pani nie jest dziennikarką.
Sławomir Nowak: : To nawet dla aktorki.
Monika Olejnik: : Ta pani chyba, nie wiem czy jest aktorką, w ogóle jest twarzą w reklamówkach, tak została określona mianem aktorki.
Sławomir Nowak: : Dokładnie nie wiem. Do naszej reklamówki została wzięta z normalnego, standardowego castingu, nie szukaliśmy żadnych specjalnych osobowości. Natomiast potem rzeczywiście cała historia dopisana do pani Cugier-Kotki jest dosyć ciekawa, momentami skomplikowana i dziwna.
Monika Olejnik: : Cieszy się pan, że pani Łukaciejewska pokonała Mariana Krzaklewskiego?
Sławomir Nowak: : Ja się cieszę, że każdy z naszych eurodeputowanych otrzymał mandat. Jestem z nich bardzo dumny i to jest wielki dzień…
Monika Olejnik: : Nie, odpowiada pan na okrągło, pani Łukaciejewska pokonała Mariana Krzaklewskiego, nadzieję Platformy Obywatelskiej, dlaczego go pokonała?
Sławomir Nowak: : Wielki dzień dla Platformy Obywatelskiej.
Monika Olejnik: : Ale dlaczego go pokonała?
Sławomir Nowak: : Wielki dzień Platformy Obywatelskiej, poprawić wynik z 2007 roku i uzyskać…
Monika Olejnik: : Ale dlaczego go pokonała?
Sławomir Nowak: : Już zaraz powiem – i uzyskać drugi wynik w Europie, procentowy, po węgierskim Fideszu Platforma Obywatelska uzyskała największe poparcie w całej Europie spośród wszystkich partii chadeckich naszej rodziny europejskich chadeków w EPP, w Parlamencie Europejskim. Natomiast co do Mariana Krzaklewskiego i Elżbiety Łukaciejewskiej – jestem z niej dumny, pracowała bardzo ciężko, zasłużyła na ten mandat, tak jak ciężko i dobrze pracował Marian Krzaklewski.
Monika Olejnik: : Czyli wstyd, że Platforma Obywatelska nie wstawiła ją na jedynkę, nie dając jej wiary, tylko wstawiła Mariana Krzaklewskiego.
Sławomir Nowak: : Nie, nie, ja myślę, że jest to też element wewnętrznej konkurencji, który jest po pierwszy wpisany w tę ordynację i też mechanizm konstytucyjny, czyli wyborów proporcjonalnych, a jednocześnie myślę, że bez efektu synergii współpracy obojga tych kandydatów i Mariana Krzaklewskiego i Elżbiety Łukaciejewskiej nie byłoby takiego dobrego wyniku.
Monika Olejnik: : No pani Łukaciejewska nie była zadowolona z tego, że tak ją potraktowano.
Sławomir Nowak: : Potem już była.
Monika Olejnik: : No, ale jest damą, także…
Sławomir Nowak: : A potem już była i dzięki temu dostała mandat.
Monika Olejnik: : Tak, oczywiście i kobiety górą. A Marian Krzaklewski to był ślepak, prawda?
Sławomir Nowak: : Nie, to był na pewno, to było bardzo dobre posunięcie ze strony Platformy Obywatelskiej, zaprosiliśmy Mariana Krzaklewskiego na listę.
Monika Olejnik: : Szczególnie, jak Marian Krzaklewski trzymał stronę „Solidarności”, a nie Platformy Obywatelskiej, szczególnie jak Marian Krzaklewski mówił, że właściwie to nie wie dlaczego kandyduje z Platformy, właściwie wie dlaczego, bo dostał taką propozycję, bo właściwie chciałby kandydować z PiS, to rzeczywiście świetny strzał.
Sławomir Nowak: : Ma pani rację, że to są wypowiedzi no dosyć, że tak powiem, fałszywie brzmiące w kampanii wyborczej, natomiast my bardzo świadomie w tych wyborach tworzyliśmy listy, aby to była reprezentacje całej Polski, bardzo szerokie od Danuty Huebner po Mariana Krzaklewskiego i to dało zwycięstwo. Polacy zaufali Platformie Obywatelskiej i rządowi.
Monika Olejnik: : Kto ma większe szanse na komisarza Danuta Huebner czy Janusz Lewandowski?
Sławomir Nowak: : To jeszcze zobaczymy, dlatego że te rozmowy będą się toczyły do samego końca. Danuta Huebner jest nowym eurodeputowanym. Będziemy szukali takiego rozwiązania, aby mogła zakończyć kadencję komisarza.
Monika Olejnik: : Ale wiadomo, że musi zakończyć, dlatego że jak ktoś jest eurodeputowanym to nie może być komisarzem.
Sławomir Nowak: : No to jest pytanie oczywiście, jak długo można nie obejmować mandatu europosła i być komisarzem jeszcze. Natomiast Janusz Lewandowski na pewno jest bardzo poważną kandydaturą.
Monika Olejnik: : Poważniejszy od Danuty Huebner?
Sławomir Nowak: : I wszystko zależy od tego, jaka teka przypadnie Polsce.
Monika Olejnik: : A jak pani Danuta powie, ja chcę, to co wtedy?
Sławomir Nowak: : No to jest kwestia rozmowy oczywiście z panią Danutą Huebner, bo to ja przypomnę, że to nie jest kwestia czyjegoś widzimisię tylko decyzje polskiego rządu.
Monika Olejnik: : Dlaczego, dlaczego premier Jerzy Buzek, były premier Jerzy Buzek nie został jeszcze zgłoszony, jego kandydatura na szefa Parlamentu Europejskiego?
Sławomir Nowak: : To nieprawda, została zgłoszona parę miesięcy temu, jeszcze przed kongresem, przed dużym kongresem EPP, który miał miejsce w Warszawie, pan premier Tusk, jako przewodniczący Platformy Obywatelskiej, stosownym listem, poinformował o zgłoszeniu polskiej kandydatury na szefa Parlamentu Europejskiego wszystkich szefów EPP.
Monika Olejnik: : Ale we wtorek miał potwierdzić tę kandydaturę i nie potwierdził, w czasie rozmowy z szefem frakcji chadeckiej w Parlamencie Europejskim, we wtorek miał potwierdzić w czasie rozmowy i rozmowa się nie odbyła, dlaczego się nie odbyła?
Sławomir Nowak: : Pan Joseph Doll poprosił o przełożenie tej rozmowy, dlatego że chce odbyć jeszcze kilka rozmów wcześniej, przed odbyciem tej finalnej rozmowy z premierem Tuskiem, przed tym postawieniem kropki nad i. Nie ma żadnej potrzeby nieustannego potwierdzania kandydatury Jerzego Buzka. Ona jest formalnie zgłoszona i jest w mocy. I akurat Joseph Doll jest jedną z tych osób, która najlepiej wie, iż Jerzy Buzek jest kandydatem na szefa europarlamentu.
Monika Olejnik: : No to PiS zarzuca, że nie została zgłoszona.
Sławomir Nowak: : PiS mało wie.
Monika Olejnik: : Mnie się wydawało, że nie została zgłoszona oficjalnie, bo zgłoszona oficjalnie może być dopiero wtedy, jak jest po wyborach, prawda. Wybory były w niedzielę, więc jak można było zgłosić Buzka jeszcze przed wyborami, więc teraz potrzeba oficjalnego zgłoszenia.
Sławomir Nowak: : W taki w ogóle mega formalny sposób to dopiero zgłoszona na sali obrad, kiedy się zbierze Parlament. A on się zbierze dopiero 14 lipca. Natomiast wcześniej prowadzona jest kampania wyborcza i są oficjalnie dwie zgłoszone kandydatury: Jerzego Buzka i Mario Mauro. I tak samo zgłosili ją Włosi, jak zgłosili kandydaturę Buzka Polacy.
Monika Olejnik: : A czy premier wysłał listy do wszystkich przywódców europejskich z prośbą o poparcie Jerzego Buzka, bo tak zrobił premier Berlusconi.
Sławomir Nowak: : Tak, tak.
Monika Olejnik: : Tak, wysłał takie listy?
Sławomir Nowak: : Tak, oczywiście.
Monika Olejnik: : Kiedy wysłał.
Sławomir Nowak: : Powiedziałem, no parę miesięcy temu.
Monika Olejnik: : Wysłał listy, tak?
Sławomir Nowak: : Tak.
Monika Olejnik: : A po co Mikołaj Dowgilewicz pojechał do Paryża, przekonywać prezydenta Sarkozy`ego, no takie były komunikaty, żeby przekonywać prezydenta Sarkozy`ego, to troszkę…
Sławomir Nowak: : Nie, na pewno nie prezydenta, nie sądzę, żeby miał spotkanie z prezydentem Sarkozym, ale Mikołaj Dowgilewicz jako minister do spraw europejskich prowadzi teraz intensywne przygotowania i przed Radą Europejską najbliższą i przed polską prezydencją. I wiem, że dzisiaj jest w Budapeszcie, przedwczoraj był w Paryżu.
Monika Olejnik: : Ale to jest takie Buzkowe, tak, takie wyjazdy – pro-Buzkowe?
Sławomir Nowak: : A nie o wszystkim w tych sprawach można powiedzieć. I ta kampania wyborcza na rzecz Jerzego Buzka musi być prowadzona w odpowiedniej dyskrecji. I wykazujemy tutaj dużą aktywność, bym powiedział. Nie tylko Mikołaj Dowgilewicz. Jesteśmy bardzo aktywni na tym forum międzynarodowym, spotykamy się z naszymi przyjaciółmi z EPP i wspieramy kandydaturę Jerzego Buzka, zabiegamy o te spotkania. Pan premier odbył już kilkanaście spotkań takich zbierających poparcie dla Jerzego Buzka. I efekt jest taki, że dzisiaj już bez wątpienia liderem tego wyścigu jest Jerzy Buzek.
Monika Olejnik: : No, ale Silvio Berlusconi nie wycofuje się z panem Mauro.
Sławomir Nowak: : Oczywiście finalna, czy kluczowa rozmowa będzie przywódców europejskich z Silvio Berlusconim również Josepha Dolla z Silvio Berlusconim. Myślę, że tam trzeba znaleźć takie rozwiązanie, które po pierwsze nikogo nie wykluczy w sensie takim emocjonalnym z rodziny EPP. Wszyscy muszą czuć się zadowoleni po wyborach, bo rodzina EPP wygrała te wybory, więc trzeba znaleźć odpowiednie miejsce dla Włocha, satysfakcjonujące i podług ich ambicji i potencjału. Przypomnę, że Włosi są bardzo dużą grupą narodową w EPP i trzeba to uszanować.
Monika Olejnik: : Czy Platforma ma traumę po wyborach, tak powiedziała Elżbieta Jakubiak, że Platforma ma traumę, bo chciałaby mieć 50 plus jeden.
Sławomir Nowak: : Jest taka zasada, że złodziejaszek chwycony za rękę mówi, że to nie jest jego ręka, to jest taka próba, którą PiS nieustannie podejmuje odwracania uwagi od własnych problemów wewnętrznych i własnej rozsypki emocjonalnej, mówienia, zobaczcie…
Monika Olejnik: : Rozsypki nie ma w Platformie, bo jak powiedział Joachim Brudziński za uzdę wszystkich posłów Platformy Obywatelskiej trzyma kto? No kto trzyma?
Sławomir Nowak: : Nie wiem.
Monika Olejnik: : Grzegorz Schetyna.
Sławomir Nowak: : Nie śledzę światłych wypowiedzi.
Monika Olejnik: : Grzegorz Schetyna wszystkich trzyma za uzdę.
Sławomir Nowak: : Czy intelektu pana Brudzińskiego.
Monika Olejnik: : Tak to jest, że rządzi Schetyna wszystkim?
Sławomir Nowak: : Nie, oczywiście, że nie. Grzegorz Schetyna jest wicepremierem rządu, ale jest też sekretarzem generalnym, oczywiście jest odpowiedzialny za prowadzenie spraw organizacyjnych partii.
Monika Olejnik: : Czy decyzja już zapadła w sprawie dywidendy PKO BP, czy ta dywidenda trafi do budżetu?
Sławomir Nowak: : Ja myślę, że decyzję podjął już zarząd partii, przepraszam, zarząd…
Monika Olejnik: : Zarząd partii, o – yes, yes, yes.
Sławomir Nowak: : Nie, nie, zarząd banku, to są właśnie takie pomyłki.
Monika Olejnik: : No właśnie, nabijaliście się z prezesa Kaczyńskiego, że powiedział głosujcie na Platformę, zarząd partii podjął decyzję w sprawie banku.
Sławomir Nowak: : Nie, nie, zarząd partii nie podjął żadnej decyzji w sprawie banku, podjął ją, podjęło ją oczywiście statutowe ciało banku, czyli zarząd banku z panem prezesem na czele. Oczywiście prawdopodobnie w uzgodnieniu i z ministrem finansów i z ministrem skarbu, jako głównym udziałowcem.
Monika Olejnik: : Ale protestuje Komisja Nadzoru Finansowego, protestuje NBP, że to nie będzie dobre dla naszej gospodarki, wicepremier Waldemar Pawlak, minister gospodarki też protestuje przeciwko temu.
Sławomir Nowak: : Nie znam się na sprawach bankowych. Myślę, że – jestem przekonany o tym, bo…
Monika Olejnik: : Ale wie pan, nie ma co się znać, jak się wyciąga kasę, to wiadomo, że nie będzie tej kasy na kredyty, więc lepiej, żeby było, bo z banku nie powinno się wyciągać teraz kasy.
Sławomir Nowak: : To nieprawda, to nieprawda, znaczy współczynnik ten kredytowy spadał o bardzo niewiele w PKO BP i naprawdę dalej PKO BP jest największym, polskim bankiem i będzie największym takim wehikułem do udzielania kredytów obywatelom. Nic się w tej sprawie nie zmieni. Poza tym chcę powiedzieć tak, jestem przekonany, że ministerstwo finansów wspólnie z Ministerstwem Skarbu przygotowuje taką wersję ściągnięcia tej dywidendy, żeby była bezpieczna dla banku i dla polskiego sytemu bankowego. I tu na pewno nic się złego nie stanie. I to mogę zagwarantować.
Monika Olejnik: : Nie może pan, nie jest pan szefem banku, nie jest pan ministrem finansów.
Sławomir Nowak: : Ale wiem, że to jest przygotowywane bardzo bezpiecznie. Zatem finalizując ten wątek prosiłbym, aby pani redaktor zaprosiła odpowiedniego ministra, który to kompetentnie wytłumaczy.
Monika Olejnik: : Dlaczego pan uważa, że homilia abp Głódzia była agresywna?
Sławomir Nowak: : Bo była agresywna. Uważam, że wypowiedzi pod adresem stoczniowców, nawet takie powiedziałbym momentami ich obrażające, paradoksalnie, bo mówienie o ludziach, że są masą upadłościową nie jest po pierwsze eleganckie i nie przystoi metropolicie. I mówię to jako człowiek z tej metropolii, jako nie chcę mówić o…
Monika Olejnik: : Ale to było, że traktuje się was jak masę upadłościową.
Sławomir Nowak: : Było to bardzo agresywne i momentami polityczne wystąpienie i bardzo bym chciał żeby mój metropolita unikał tego rodzaju sformułowań i mówię to jako członek tego Kościoła, Kościoła pomorskiego i tej metropolii, metropolii Gdańskiej – i tyle.
Monika Olejnik: : Sądzi pan, że niestosownie się zachował arcybiskup Głódź?
Sławomir Nowak: : Nie, gdzie mi tam odnosić się do metropolity gdańskiego. Ja mam wielki szacunek dla sutanny, ale kiedy mówi się takie rzeczy, nieprawdziwe zresztą, to też uważam, że jako zwykły obywatel mam prawo to powiedzieć, w końcu rozdział Kościoła od państwa.
Monika Olejnik: : Ale czy to było polityczne wystąpienie, polityczne takie?
Sławomir Nowak: : Tak, ja nie mam wątpliwości, że to było polityczne wystąpienie.
Monika Olejnik: : Sprzyjające Prawu i Sprawiedliwości?
Sławomir Nowak: : Nie mam cienia wątpliwości, że to było wystąpienie sprzyjające Prawu i Sprawiedliwości.
Monika Olejnik: : I prezydentowi, tak?
Sławomir Nowak: : I prezydentowi.
Monika Olejnik: : A prezydent według pana poniósł klęskę w tych wyborach?
Sławomir Nowak: : Pan prezydent nawet nie udawał, zresztą ja nie mam nawet o to pretensji do niego, nie udawał, że jest apolitycznym prezydentem, czy ponadpartyjnym. Myślę, że to też czas z taką fikcją właśnie apolitycznych prezydentów skończyć, bo to nie jest prawdziwe, więc po co udawać, że się jest tak zwanym ponadpolitycznym prezydentem. Uważam, że można byłoby to robić w lepszym stylu. Prezydent bardzo się zaangażował w tę kampanię wyborczą, uważam, że jest jednym z przegranych tej kampanii wyborczej. Jego formacja pogorszyła wynik z 2007 roku i po raz kolejny przegrywa. Więc to na pewno nie sprzyja budowaniu tej formacji i widać już, że te napięcia, te ruchy tektoniczne wewnętrzne w PiS są bardzo silne. Ta wewnętrzna, gigantyczna kłótnia między Ziobro, Szczypińską a Brudzińskim, Mularczykiem a Bielanem i Kamińskim, to wszystko no to widać, że ta partia buzuje wewnętrznie i widać też po wypowiedziach Jarosława Kaczyńskiego, że puszczają mu nerwy.
Monika Olejnik: : A jak pan zinterpretowałby słowa Jarosława Kaczyńskiego, który mówi, że w Polsce jest podział na tych z AK i innych, o co chodzi?
Sławomir Nowak: : Wie pani, ja jestem człowiekiem z niższej półki według Jarosława Kaczyńskiego, więc jakoś nie nadążam za światłymi myślami pana prezesa. Jest, tak mi się wydaje, że to jest wynik po pierwsze frustracji, po drugie takiego, takiej jakiejś strasznie wewnętrznej złości na świat zewnętrzny.
Monika Olejnik: : Ale mówi, że sytuacja jest taka jak sprzed 56 roku.
Sławomir Nowak: : No to jest absurd.
Monika Olejnik: : Kiedy kabarety…
Sławomir Nowak: : No to raczej nie my powinniśmy się pani redaktor nad tym zastanawiać, tylko ludzie wyspecjalizowani w ocenie tego rodzaju wypowiedzi.
Monika Olejnik: : Czyli kto, psycholodzy?
Sławomir Nowak: : No na przykład, myślę, że psycholog byłby tutaj ciekawym rozmówcą.
Monika Olejnik: : Czy psychiatra?
Sławomir Nowak: : Nie, nie, no nie sądzę, że aż taka pomoc jest potrzebna.
Monika Olejnik: : Czyli psycholog?
Sławomir Nowak: : No, znaczy wie pani, naprawdę trudno mi się odnosić, bo jak tak posłuchałem różnych wypowiedzi, właśnie o tym, że Jarosław Kaczyński gardzi ludźmi z podwórka, czy gardzi ludźmi nazywając ich z niższej półki, tu siedzącego zaliczył…
Monika Olejnik: : Albo wstydzi się.
Sławomir Nowak: : To sobie akurat poczytuję jako zaszczyt, bo postawił mnie na równi z Bronisławem Komorowskim czy Stefanem Niesiołowskim, a teraz obraził się na całe Radio ZET i mówi, że to wstyd, że tutaj pracujecie. Kiedyś się obrażał na TVN24, teraz mówi, że są tacy z AK, nie wiem ile Jarosław Kaczyński miał wspólnego z AK, moim zdaniem niewiele, a cała reszta to nie wiem kto to ma być.
Monika Olejnik: : Chyba niemożliwe, chyba byłby niemowlakiem.
Sławomir Nowak: : Właśnie. A teraz…
Monika Olejnik: : Z którego jest roku, jak ma 59 lat.
Sławomir Nowak: : No to nie, to na pewno się nie udało mu się.
Monika Olejnik: : Nie łapie się, nie łapie się.
Sławomir Nowak: : I teraz żałuje, być może to jest też silne przeżycie. Ale rzeczywiście jest taka, jest w nim jakaś taka biologiczna potrzeba dzielenia ludzi na tych lepszych i on stoi po stronie tych lepszych.
Monika Olejnik: : Szkoda, moim zdaniem ma dużo wdzięku i poczucia humoru.
Sławomir Nowak: : I drugich, jak ma więcej dystansu do siebie, to myślę, że tak, jest inteligentnym człowiekiem.
Monika Olejnik: : A kogo pan woli Jarosława czy Lecha.
Sławomir Nowak: : I istotnym przywódcą, ale jak się zachowuje w ten sposób to nie licuje z… politykami.
Monika Olejnik: : A kogo pan woli Jarosława czy Lecha?
Sławomir Nowak: : Ja nie znam w ogóle Jarosława Kaczyńskiego. Pana prezydenta miałem okazję parę razy poznać i w różnych okolicznościach, jako agresywnego polityka i jako spokojnego, ciepłego człowieka. Wolę go jako tego drugiego, ale mam różne z nim doświadczenia i muszę powiedzieć…
Monika Olejnik: : No tak.
Sławomir Nowak: : …że jestem doświadczony pod tym względem.
Monika Olejnik: : Groził panu kiedyś?
Sławomir Nowak: : Różnie bywało, ale nie, ja to zawsze mam duży dystans do takich sytuacji.
Monika Olejnik: : Powiedział Sławomir Nowak, który był gościem Radia ZET, dziękuję Monika Olejnik.
Sławomir Nowak: : Dziękuję.
TAGI: wybory, sławomir nowak, ziobro, jarosław kaczyński, pis, kampania
2009-06-10 09:32:00
Reklama:
-
Sprawdź jeszcze:
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Może gdzie indziej też coś Cię zaciekawi
- samo zycie
- Ciekawy temat
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń
- 2007 Grudzień
- 2007 Listopad
- 2007 Październik
- 2007 Wrzesien
- 2007 Sierpień
- 2007 Lipiec
- 2007 Czerwiec
- 2007 Maj