Dziś produkcja przemysłowa w Polsce
2017-10-20 08:00:00

Reklama:
Dziś produkcja przemysłowa w PolsceDziś produkcja przemysłowa w Polsce Ekonomiści oczekują, że produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła o 6,5 proc. po tym jak spadła o 3,7 proc. w sierpniu. Wynika to głównie z większej liczby dni roboczych we wrześniu.   Waluta Kurs ( PLN ) Trudno oczekiwać wzrostu produkcji w dłuższym terminie w sytuacji gdy główne rynki eksportowe Polski kurczą się, a na krajowym rynku przedsiębiorstwa mają ograniczony dostęp do kredytów ze względu na wzrost oprocentowania. Przy założeniu finansowania nowych inwestycji kredytem, przedsiębiorstwa musiałyby liczyć na zwrot z kapitału na poziomie 12-15 proc., zatem można oczekiwać, że rzeczywiście skala nowych inwestycji będzie niższa. Natomiast spadek cen surowców do produkcji może wpłynąć na poprawę marż. Ekonomiści spodziewają się, że tańsze surowce obniżą dynamikę cen produkcji do 2,0 proc. (z 2,2 proc. w sierpniu). Po południu poznamy liczbę wydanych pozwoleń na budowę domów w USA. Czwartkowe notowania przyniosły sesję zmienną w nastroje. Zaczęliśmy od sporej przeceny i spadku WIG20 do 1850 pkt. Trzy lata temu właśnie z tego poziomu zaczynał się rajd indeksu, ale to raczej nie dlatego inwestorzy postanowili akcje kupować. Raczej chodziło o spekulację, obstawianie korekty wzrostowej na Wall Street. Po południu WIG20 zdołał niemal w całości odrobić poranne straty, ale wtedy seria słabych danych z USA (produkcja przemysłowa, Fed Filadelfia) znów sprowadziła indeksy w dół. Ceny akcji ściągał także tracący na wartości złoty - pokłosie obaw inwestorów o sytuację finansową na węgierskim rynku. Zresztą i ceny polskich obligacji spadały na mało płynnym rynku, więc powodów do obaw było całkiem sporo. Obroty wyraźnie wzrosły - ich wartość podliczono na 1,6 mld PLN. Podrożały akcje 58. spółek, potaniały 230. GIEŁDY ZAGRANICZNE Poprzednia sesja w Stanach Zjednoczonych miała niezwykle burzliwy przebieg - zaczęło się od blisko 2,5 proc. wzrostów indeksów, po kilkudziesięciu minutach handlu spadki przekraczały 4,5 proc., a na koniec dnia DJIA, S&P 500 i NASDAQ zyskały od 4,3 proc. do 5,5 proc. Spółki technologiczne były chętnie kupowane, ponieważ Google zaskoczyło dobrymi wynikami finansowymi za III kwartał, a na całym rynku rozpoczęły się poszukiwania okazyjnie wycenianych akcji. Analitycy tłumaczyli wzrost kursów sieci supermarketów Wal-Mart czy restauracji McDonald spadkiem cen paliw na stacjach benzynowych, ale obserwując ostatnie dane o wydatkach konsumentów nie do końca można zgodzić się z tą argumentacją. Pasa zaciskają nie tylko gospodarstwa domowe, ale również firmy, które we wrześniu odnotowały największy spadek produkcji przemysłowej od 34 lat. Dziś produkcja przemysłowa w Polsce   Waluta Kurs ( PLN ) OBSERWUJ AKCJE PKO BP - ostatnim ważnym wsparciem dla kursu PKO BP było 40 PLN, gdzie znajdowała się linia poprowadzona przez dołki ze stycznia i marca 2008r. Po jego przełamaniu na początku tego miesiąca, wyprzedaż przybrała na sile i bardzo szybko sprowadziła cenę akcji banku do poziomu 31 PLN za akcję. Wysokie obroty sugerują zdecydowany odwrót inwestorów od papierów PKO BP, lecz wskaźniki RSI pokazuje, że przecena mogła być zbyt głeboka i kurs w najbliższych dniach spróbuje powrócić w kierunku wyższych poziomów. Warto obserwować, jak zachowa się cena akcji w okolicy poziomów czwartkowego zamknięcia, gdzie może uformować się lokalne dno, bo 31 PLN to rozwinięcie 168,1 proc. ostatniej serii wzrostowej twającej od marca do sierpnia. Szybka średnia krocząca leżąca o ponad 10 PLN wyżej również świadczy o rozchwianiu rynku. POINFORMOWALI PRZED SESJĄ TIM - spółka Spectrum Development odstąpiła od umowy kupna od TIM nieruchomości we Wrocławiu. Polcolorit - członek zarządu kupił 2,05 mln akcji spółki na sesjach między 7 i 15 października. Armatura Kraków - spółka podpisała wstępną umowę sprzedaży nieruchomości w Krakowie na rzecz Makro Cash & Carry. Cenę sprzedaży ustalono na 85,4 mln PLN, z czego 35,4 mln PLN ma trafić do Armatury w formie zadatku (w tym 15 mln PLN do 31 października, a 20,4 mln PLN do połowy stycznia). Wartość ewidencyjna zbywanych gruntów do 4,3 mln PLN. Geting - agencja ratingowa Moodys utrzymała ratingi dla Getin Bank na niezmienionym poziomie z perspektywą stabilną. Pekao - prokurent banku sprzedał 5900 akcji 13 października. Eurotel - spółka zwołała na 20 listopada NWZA, które ma określić zasady buy backu. Spółka zaproponuje przeznaczenie na skup własnych akcji do 7,5 mln PLN i zakup do 781 tys. akcji. Dziś produkcja przemysłowa w Polsce   Waluta Kurs ( PLN ) PROGNOZA GIEŁDOWA Dziś ciąg dalszy jazdy kolejką górską - bo tylko tym wyświechtanym porównaniem można oddać zmienność nastrojów na giełdach w ostatnich dniach. W Stanach znów indeksy wzrosły, na co wpływ mogła mieć m.in. poprawa płynności na rynku pieniężnym (główną przyczyną wcześniejszych spadków był właśnie brak tej płynności). Dziś rano w handlu przed sesyjnym rosną też kontrakty na indeksy amerykańskie (ale mniej niż o 1 proc.), co może wyzwolić dodatkowe pokłady odwagi u naszych graczy. Spodziewamy się dziś wzrostu na otwarciu. Dolar w piątek rano tracił na wartości, a rynek międzybankowych stóp procentowych chociaż wciąż jest bardzo daleki od stabilizacji, to przejawia pierwsze symptomy uspokojenia. Od dzisiaj NBP będzie zawierał z bankami swapy walutowe i jest w gotowości do interwencji na rynku pieniężnym w razie, gdyby zaburzenia płynności zaczęły zagrażać krajowym instytucjom. Międzynarodowy Fundusz Walutowy zgodził się na wsparcie Ukrainy, a dzień wcześniej ECB ogłosiło pomoc finansową dla Węgier, co może skłonić inwestorów do krótkoterminowego powrotu z kapitałem do Europy Środkowo - Wschodniej, po tym jak agencja S&P zagroziła obniżeniem oceny dla tych państw. Za dolar płacono rano 2,62 PLN, euro kosztowało 3,53 PLN, a frank szwajcarski 2,30 PLN. Dziś produkcja przemysłowa w Polsce   Waluta Kurs ( PLN ) Podczas czwartkowych notowań cena baryłki spadła w USA poniżej 69 USD i śmiało można stwierdzić, że jednomyślność inwestorów zaczyna przypominać odwrotność hossy surowcowej z pierwszej połowy roku. Chętnych do zakupów brakuje, bo popyt, który jeszcze niedawno miał pozostać niewrażliwy na zawirowania amerykańskiego kryzysu kredytowgo, teraz kurczy się szybciej niż rafinerie ograniczają produkcję. Drugi tydzień z rzędu Departament Energii opublikował dane o zaskakująco wysokim wzroście rezerw paliwowych o 5,6 mln baryłek (oczek. 1,9 mln baryłek). Wykorzystanie mocy wytwórczych kształtuje się w okolicy 76 proc., co w dużej mierze wynika z burzliwego sezonu huraganowego w Zatoce Meksykańskiej. W piątek rano za baryłkę płacono 73 USD, a uncję złota wyceniono na 810 USD. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.     [