Dlaczego co trzeci z nas to paranoik
2008-04-03 06:00:00
Reklama:
Stworzyliśmy wirtualną symulację podróży londyńskim metrem, żeby obserwować reakcje ludzi i ich podatność na myśli paranoiczne. Jak wynika z badań, miewa je co trzeci człowiek. Świat komputerowy może nam pomóc walczyć z lękiem – mówi Wirtualnej Polsce dr Daniel Freeman, psycholog z Instytutu Psychiatrii King’s College London i organizacji Wellcome Trust.
Obserwował Pan reakcje 200 wolontariuszy, którzy przez cztery minuty ze specjalnym kaskiem na głowie przebywali w wirtualnym świecie bardzo przypominającym londyńskie metro ( film na stronie BBC ). Zostali oni skonfrontowani z awatarami – komputerowymi postaciami o ludzkich twarzach i odruchach, które oddychają i przyglądają się nam. Czy tą metodą rzeczywiście można leczyć ludzi z paranoi?
Dr Daniel Freeman: Rzeczywistość wirtualna może być jednym z narzędzi pomocnych w rozpoznawaniu i leczeniu paranoi. Ludzie są poddawani testom w sytuacjach, których się obawiają. Odkrywają wtedy swoje lęki, podejrzliwość, niepokojące myśli. Takie ćwiczenia mogłyby im pomóc znaleźć sposoby na radzenie sobie z paranoicznymi myślami, gdy przebywają między ludźmi w miejscach publicznych.
}
Jedna trzecia z 200 osób, które poddały się badaniom miała myśli paranoiczne. Czy to oznacza, że jedna trzecia ludzkości to paranoicy? To dość niepokojąca wizja.
- Grupa naszych wolontariuszy jest reprezentatywna dla całego społeczeństwa. Wybraliśmy 100 mężczyzn i 100 kobiet w wieku od 18 do 77 lat, na różnym poziomie wykształcenia. Większość ma pracę. W eksperymencie nie wzięli udziału ludzie z zaburzeniami umysłowymi. Uczestnicy testu nie wiedzieli, że badamy ich reakcje paranoiczne. Badania pokazują, że paranoja jest powszechna, co nie oznacza, że musi koniecznie oznaczać w każdym przypadku problem psychiczny. W różnych sytuacjach społecznych podejmujemy decyzje, czy komuś zaufać, czy nie – to zazwyczaj są trudne i stresujące momenty. Wtedy stajemy się podejrzliwi, co może przerodzić się w skrajnych przypadkach nawet w paranoję. Wyniki naszego eksperymentu pokrywają się z ustaleniami badaczy z Wielkiej Brytanii, USA, Australii i Holandii.
Zaskoczyła Pana liczba ludzi, którzy podczas testu zaczęli zachowywać się paranoicznie. Czyli paranoja jest bardziej powszechna niż myśleli naukowcy?
- Zazwyczaj mówi się o paranoi w kontekście chorób psychicznych, takich jak schizofrenia. Ten test pokazuje jednoznacznie, że myśli paranoiczne to nie tylko cecha typowa dla ludzi chorych psychicznie. Paranoja jest częścią ludzkiego życia. Oczywiście istnieje szerokie spektrum takich zachowań – od codziennej podejrzliwości, którą można przezwyciężać, do rosnących niepokojów, halucynacji czy manii prześladowczej.
Jakie są główne przyczyny paranoi? Czy to prawda, że ludzie nerwowi, zaniepokojeni, pesymistycznie nastawieni czy z niską samooceną są bardziej skłonni do myśli paranoicznych?
- W tym teście badaliśmy również czynniki, które mogą być zapowiedzią reakcji typowych dla paranoika. Takimi czynnikami są: niepokój, zamartwianie się, myśli katastroficzne, niska samoocena, wyciąganie pochopnych wniosków bez racjonalnej analizy. Gdy te czynniki występują, myśli paranoiczne mogą się u nas pojawić chociażby z powodu czyjegoś dwuznacznego spojrzenia czy śmiechu rozlegającego się w naszym otoczeniu. Myślę, że czasem wystarczyłoby nauczyć ludzi np. mniej się martwić, myśleć bardziej pozytywnie, nie oceniać siebie zbyt krytycznie, bo nasza niska samoocena wpływa na negatywną ocenę rzeczywistości.
}
Rozmawiał Adam Przegaliński, Wirtualna Polska
Lęki nasze codzienne
Jak przekonują w swojej książce Overcoming Paranoid&Suspicious Thoughts dr Daniel Freeman, Jason Freeman i Philippa Garety, ok. jedna trzecia ludzkości miewa regularnie myśli paranoicznie. Jak to się objawia? Po prostu obawiamy się, że coś złego może się wydarzyć i jesteśmy skłonni oskarżać innych o złe intencje.
Nasze lęki zawierają zawsze te same elementy: jakaś osoba, pewien rodzaj zagrożenia i przyczyna lęku. Tym kimś, kto nas niepokoi może być ktokolwiek: sąsiad, kolega z pracy, ktoś obcy czy członek rodziny. To może być też organizacja rządowa albo duchy. Czasem tożsamość osoby stwarzającej zagrożenie jest nieznana. Bywa, że po prostu czujemy się ofiarą, wydaje nam się, że coś nam grozi albo że nasze działania mogą sprowokować coś niedobrego.
70% z ponad 1000 ludzi biorących udział w sondażach dr Daniela Freemana przyznało, że miewało poczucie zagrożenia, tzn. czuło, że inni ludzie mogą ich skrzywdzić z premedytacją lub w jakiś sposób zdenerwować. 93% uważało, że obmawiano ich za plecami, natomiast 80% czuło, że obcy ludzie przyglądają im się krytycznie.
30-40% uczestników sondażu odpowiedziało, że raz w tygodniu myślało o negatywnych plotkach rozpuszczanych na ich temat. 10-30% z tą samą częstotliwością myślało o tym, że coś im grozi. To nie były poważne zagrożenia, częściej irytacja wywołana czyjąś umyślną złośliwą uwagą.
Dlaczego się boimy i jak temu zaradzić?
Myśli paranoiczne są zazwyczaj kombinacją pięciu elementów:
- stresu lub większych zmian w naszym życiu (to oznacza także często problemy w relacjach międzyludzkich czy poczucie osamotnienia)
- negatywnych emocji, np. depresji, niepokoju (wtedy zazwyczaj wyolbrzymiamy problemy, a to, jak się czujemy ma duży wpływ na to jak myślimy)
- naszych nietypowych odczuć wywołanych stresem; to negatywne emocje podobne do niepokoju, jaki odczuwa osoba cierpiąca na bezsenność lub uzależniona od narkotyków
- wytłumaczeń naszego złego samopoczucia; kiedy czujemy się zaniepokojeni lub „zdołowani”, nasze własne tłumaczenie świata zaczyna mieć negatywny wydźwięk - często wtedy myślimy jak najgorzej o ludziach nas otaczających, tak jakby to oni byli przyczyną naszych problemów
- nieumiejętnością znalezienia alternatywnego wytłumaczenia tego, co się wokół nas dzieje, wyciąganiem pochopnych wniosków, nie poprzedzonych obiektywną analizą „za” i „przeciw” naszych obaw
Jak sobie radzić z myślami paranoicznymi? Możemy m.in. zadać sobie kilka prostych pytań: co inni ludzie pomyśleliby o naszej podejrzliwości, czy uznaliby nasze obawy za zasadne; co by powiedzieliby nasi najlepsi przyjaciele; czy nie powinniśmy porozmawiać z innymi osobami o naszych lękach; czy istnieje jakiś namacalny dowód potwierdzający nasze obawy.
Opracowanie na podstawie strony: www.paranoidthoughts.com
TAGI: choroba, mózg
2008-04-03 06:00:00
Reklama:
-
Sprawdź jeszcze:
- SII
- Bankowość
- Książki
- Tenis
- Estrada
- Z życia
- Maszyny do pakowania
- Budownictwo
- Agencje-fotograficzne
- SEM
- Nauka-jazdy
- Sprzet-medyczny
- Kosmetyki,Uroda
- Rolety,Żaluzje,Okna
- gry_komputerowe
- Jubiler,Biżuteria
- RTV,AGD
- Motocykle
- Stomatologia,Zdrowie
- mieszkania_nieruchomosci
- Dj,Muzyka,Dyskdzokej
- nauka_języków
- tv_kamery
- dla_dzieci
- dostawa_wody
- drukarnia_wielkoformatowa
- wynajem_aut
- wynajem_aut
- łazienka
- meble_ogrodowe
- okna_drzwi
-
Może gdzie indziej też coś Cię zaciekawi
- samo zycie
- Ciekawy temat
Archiwum
- 2012 Luty
- 2012 Styczeń
- 2011 Grudzień
- 2011 Listopad
- 2011 Październik
- 2011 Wrzesien
- 2011 Sierpień
- 2011 Lipiec
- 2011 Czerwiec
- 2011 Maj
- 2011 Kwiecień
- 2011 Marzec
- 2011 Luty
- 2011 Styczeń
- 2010 Grudzień
- 2010 Listopad
- 2010 Październik
- 2010 Wrzesien
- 2010 Sierpień
- 2010 Lipiec
- 2010 Czerwiec
- 2010 Maj
- 2010 Kwiecień
- 2010 Marzec
- 2010 Luty
- 2010 Styczeń
- 2009 Grudzień
- 2009 Listopad
- 2009 Październik
- 2009 Wrzesien
- 2009 Sierpień
- 2009 Lipiec
- 2009 Czerwiec
- 2009 Maj
- 2009 Kwiecień
- 2009 Marzec
- 2009 Luty
- 2009 Styczeń
- 2008 Grudzień
- 2008 Listopad
- 2008 Październik
- 2008 Wrzesien
- 2008 Sierpień
- 2008 Lipiec
- 2008 Czerwiec
- 2008 Maj
- 2008 Kwiecień
- 2008 Marzec
- 2008 Luty
- 2008 Styczeń
- 2007 Grudzień
- 2007 Listopad
- 2007 Październik
- 2007 Wrzesien
- 2007 Sierpień
- 2007 Lipiec
- 2007 Czerwiec
- 2007 Maj